GABINET MEDYCYNY NIEKONWENCJONALNEJ

,,NIE WOLNO LECZYĆ CIAŁA NIE LECZĄC RÓWNOCZEŚNIE DUSZY – PLATON”

UZDRAWIANIE BOSKĄ ENERGIĄ
UZDROWICIEL DUCHOWY
UZDRAWIANIE NA POZIOMIE EMOCJONALNYM
DYPLOMOWANA HIPNOTERAPEUTKA
BIOENERGOTERAPEUTKA – CZELADNIK

POLECAM SWOJE USŁUGI W ZAKRESIE UZDRAWIANIA –
– RAK – NIEZŁOŚLIWY
– STRES
– NERWICA
– DEPRESJA
– PROBLEMY EMOCJONALNE
– NADMIERNE ZMĘCZENIE
– NADWAGA – OTYŁOŚĆ
– POCZUCIE NISKIEJ SAMOOCENY
– BRAK MIŁOŚCI W DZIECIŃSTWIE
– PRACA Z WEWNĘTRZNYM DZIECKIEM
– USUWANIE LĘKÓW
– USUWANIE NEGATYWNYCH EMOCJI
– ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW OSOBISTYCH
– NISKA SAMOOCENA
– UWALNIANIE Z TOKSYCZNYCH ZWIĄZKÓW
– UZDRAWIANIE PRZESZŁOŚCI – TRAUMY, WEWNĘTRZNE LĘKI, NISKA SAMOOCENA
– CHOROBY O PODŁOŻU SOMATYCZNYM

Po sesji poczujesz się lepiej ,zobaczysz swoje życie w innym świetle ,rozwiążesz osobiste problemy , uwolnisz się od stresu i napięcia dnia codziennego.

GABINET ZNAJDUJE SIĘ W OŚWIĘCIMIU – TELEFON 518258233
ZAPRASZAM TAKŻE NA SOBOTNIE MEDYTACJE GODZ. 18.00

Utrzymanie czystości umysłu jest podstawą do utrzymania wysokiej wibracji oraz przebudowy Twojego DNA do nowego, mniej gęstego ciała.
Im więcej ciężkich specyfików fizycznych i eneregetycznych pozwalasz umieszczać w swoim otoczeniu i umyśle tym bardziej zwlekasz z osiągnięciem przez siebie wyższych poziomów świadomości.
Pamiętaj że po śmierci fizycznej lądujesz tam, gdzie pasujesz świadomością. Masz właśnie szansę na coś więcej niż oczekujesz, jednak nikt za Ciebie się tym nie zajmie.
Jeżeli ciężko Ci na Ziemi, czas zabrać się do pracy nad sobą, ponieważ przyszedłeś tu po to, aby wznieść się na wyższe poziomy świadomości dzięki doświadczeniom oraz własnej pracy. Stagnacja umieści Cię z wielkim hukiem w miejscu z którego przyszedłeś lub jeszcze niżej. Zatem działaj. Pozostając obserwatorem pozostajesz pasywny.
Uwolnij swoją starą myśl, zrób miejsce na nową mądrość.

Reklamy

Wewnętrzne dziecko

Wewnętrzne dziecko
Ludzie z natury są bardzo wrażliwi. Jesteśmy tak emocjonalni, ponieważ wszystko odbieramy poprzez na¬sze emocje. Emocje są jak radio, które można nastroić na odbiór pewnych częstotliwości. Naturalną częstotli¬wością istot ludzkich przed udomowieniem jest radość życia i chęć jego poznawania. Jesteśmy nastrojeni na mi¬łość. Jako dzieci nie znamy definicji miłości jako pojęcia abstrakcyjnego. Po prostu kochamy, bo tacy jesteśmy.
W ciało emocjonalne wbudowany jest system alar¬mowy, który powiadamia nas, gdy coś idzie źle. To samo jest z ciałem fizycznym. Ma ono system alarmo¬wy, który ostrzega, że coś się w nim psuje. Nazywamy to bólem. Ból oznacza, że coś złego dzieje się z na¬szym ciałem, o które powinniśmy dbać. Systemem alarmowym dla emocji jest lęk. Jeśli się boimy, to znaczy, że coś jest nie tak – może nawet zagraża nam niebezpieczeństwo utraty życia.
Jako dzieci nie znamy definicji miłości jako pojęcia abstrakcyjnego. Po prostu kochamy, bo tacy jesteśmy.
Człowiek odbiera emocje nie za pośrednictwem wzroku, ale poprzez ciało emocjonalne. Dzieci po prostu odczuwają emocje, a ich świeży umysł ani ich nie interpretuje, ani nie podważa.
To dlatego dzieci akceptują pewnych ludzi i odrzucają innych. Kiedy nie są kogoś pewne, odrzucają go, ponieważ wyczu¬wają emocje, które ta osoba wysyła. Dzieci łatwo od¬gadują, że ktoś jest zdenerwowany, zły. System alar¬mowy dziecka wytwarza pewną dozę lęku, który ostrze¬ga: „Nie zbliżaj się!” – dzieci poddają się temu in¬stynktowi i nie podchodzą.
Uczymy się emocji zgodnie z atmosferą panującą w naszym domu i naszymi indywidualnymi reakcja¬mi. Dlatego brat i siostra wychowani w tym samym domu reagują różnie. Każde z nich inaczej uczy się bronić i przystosowywać do najprzeróżniejszych sy¬tuacji. Kiedy nasi rodzice nieustannie walczą, kiedy w domu panuje dysharmonia, brak szacunku i kłam¬stwo, uczymy się emocjonalnych sposobów upodob¬niania się do nich. Nawet jeśli mówią nam, żeby ich nie naśladować i nie kłamać, emocjonalna energia naszych rodziców, całej naszej rodziny, zmusza nas do odbierania świata w bardzo podobny sposób Energia emocjonalna, jaka panuje w rodzinie, na¬straja nasze emocje na swoją częstotliwość. Emocje stopniowo zmieniają ton i nie jest to już ton nor-malny dla człowieka. Zaczynamy bawić się w gry dorosłych, gry zewnętrznego Snu i w końcu przegry¬wamy. Przegrywamy, bezpowrotnie tracąc niewin¬ność, wolność, szczęście i zdolność do miłości. Zmuszono nas, żebyśmy się zmienili, i teraz zaczę¬liśmy widzieć inny świat, inną rzeczywistość: rzeczy¬wistość niesprawiedliwości, emocjonalnego bólu i emocjonalnej trucizny. Witajcie w piekle! – pie¬kle, które ludzie tworzą sami dla siebie, które jest Snem Planety. Wchodzimy do tego piekła, choć nie jest to nasz osobisty wynalazek. Istniało długo przed naszymi narodzinami.
Obserwując dzieci, zobaczymy, w jaki sposób ule¬ga zniszczeniu prawdziwa miłość i wolność. Wyobraź¬my sobie dwu- lub trzyletnie dziecko bawiące się i biegające po parku. Jest przy nim mama. Bacznie obserwuje i boi się, aby dziecko nie upadło i nie zrobiło sobie krzywdy. W pewnym momencie chce je powstrzymać, a dziecko myśli, że mama się z nim bawi. Ucieka więc od niej jeszcze szybciej. Po ulicy przylegającej do parku mkną samochody, co wpra¬wia matkę w jeszcze większe przerażenie. W końcu łapie dziecko. Ono spodziewa się, że matka będzie się z nim bawić, a tymczasem dostaje klapsa. To jest szok. Szczęście dziecka było wyrazem miłości płyną¬cej z jego wnętrza. Nie rozumie, dlaczego matka tak zareagowała. W ten sposób krok po kroku niszczo¬na jest w nim miłość. Dziecko nie zna słów, ale i tak całym sobą pyta pełne wyrzutu – „Dlaczego?”
Bieganie, zabawa, są wyrazami miłości. Miłość prze¬staje jednak być bezpieczna, przecież rodzice karzą cię, kiedy ją wyrażasz. Stawiają cię do kąta, zabraniają robić to, na co miałbyś ochotę. Mówią ci, że jesteś złym chłopcem albo niegrzeczną dziewczynką… to jest przygnębiające, to jest kara.
W systemie nagród i kar istnieje poczucie spra¬wiedliwości i niesprawiedliwości, tego, co jest w porządku i tego, co w porządku nie jest. Poczucie nie-sprawiedliwości jest jak nóż, który zadaje emocjonal¬ne rany, a ranę może jeszcze dodatkowo zakazić emo¬cjonalna trucizna. Dlaczego tak się dzieje? Popatrzmy na inny przykład.
Wyobraź sobie, że masz dwa lub trzy lata. Jesteś szczęśliwy, bawisz się, odkrywasz świat. Nie jesteś świa¬dom tego, co dobre, a co złe, co jest słuszne, co na¬leży robić, dlatego że jeszcze nie zostałeś udomowiony. Bawisz się w pokoju wszystkim, co cię otacza. Nie masz żadnych złych zamiarów, nie próbujesz niczego popsuć, ale bawisz się gitarą taty. Dla ciebie to za¬bawka taka jak inne, absolutnie nie próbujesz zaszko¬dzić ojcu ani go zranić. Ale tata ma jeden z tych dni, kiedy jest poirytowany. Ma problemy w firmie. Wcho¬dzi do pokoju i widzi, że bawisz się jego rzeczami! Natychmiast wybucha, chwyta cię i spuszcza lanie.
Z twojego punktu widzenia jest to niesprawiedli¬wość. To on przyszedł zdenerwowany, wyładował na tobie złość, zranił. Był kimś, komu bezgranicznie ufa¬łeś. Przecież jest twoim ojcem, kimś, kto zazwyczaj cię broni, pozwala ci się bawić i pozwala być sobą. Teraz stało się coś niepojętego. Poczucie niespra-wiedliwości jest jak ból serca. Zostałeś dotknięty, to boli, sprawia, że płaczesz. Płaczesz nie dlatego, że dostałeś klapsa. Nie chodzi o przemoc fizyczną, nie to cię zraniło, przemoc emocjonalna jest, jak czujesz, niesprawiedliwa. Przecież ty nic nie zrobiłeś!
Poczucie krzywdy otwiera ranę w twoim umyśle. Twoje emocje zostały zranione i w tym momencie straciłeś jakąś cząstkę swej niewinności. Nauczyłeś się, że nie zawsze możesz ufać ojcu. Nawet jeśli twój umysł jeszcze tego nie wie, bo jeszcze nie potrafi analizo¬wać, ale już rozumie. „Nie wolno mu ufać!” Twoje emocje mówią ci, że są sytuacje, kiedy nie wolno ufać, i mówią ci też, że to się może powtarzać.
Twoją reakcją może być lęk, złość, nieśmiałość lub po prostu płacz. Tak czy inaczej reakcja jest już emo¬cjonalną trucizną, ponieważ normalną reakcją przed udomowieniem jest chęć odwetu – twój tata dał ci klapsa, a ty masz ochotę mu oddać. Oddajesz mu albo tylko podnosisz rękę, żeby to zrobić, a to spra¬wia, że ojciec gniewa się na ciebie jeszcze bardziej. Większa złość oznacza większą karę. Teraz wiesz, że gotów jest cię skrzywdzić. Boisz się, ale już się nie bronisz, bo wiesz, że to tylko pogorszy twoją sytuację.
Wciąż nie rozumiesz dlaczego, ale wiesz, że twój ojciec zdolny jest do wszystkiego. To otwiera piekącą ranę. Przedtem twój umysł był absolutnie zdrowy, a ty byłeś niewinny i ufny. Potem rozważny umysł próbuje zrobić coś z tym doświadczeniem. Uczysz się re¬agować w określony, twój własny, indywidualny spo¬sób. Zatrzymujesz emocje w sobie, a to zmienia twój sposób życia. Teraz coraz częściej będą się powtarzać podobne doświadczenia – niesprawiedliwość ze stro¬ny mamy, taty, braci, sióstr, wujków i ciotek, szkoły, społeczeństwa, każdego. Z każdym nowym lękiem uczysz się samoobrony, ale już nie takiej, jaką posługiwałeś się przed udomowieniem, kiedy umiałeś bro¬nić się, nie przerywając zabawy.
Ponadto zranieniu towarzyszy coś, co z początku nie stanowi zbyt wielkiego problemu – emocjonalna trucizna. Z czasem kumuluje się i nasz umysł podej¬muje z nią swoistą grę. Powoli zaczynamy bać się przyszłości, bo zachowaliśmy wspomnienie trucizny i nie chcemy, żeby to, co niemiłe, powtórzyło się.
Pamiętamy także akceptację, kiedy tata i mama byli dla nas dobrzy i żyliśmy w harmonii. Pragniemy harmonii, ale nie potrafimy jej stworzyć. Ponieważ żyjemy w świecie własnej percepcji, sądzimy, że wszystko, co dzieje się wokół nas, dzieje się przez nas. Wierzymy, że mama i tata walczą ze sobą z naszego powodu, na-wet jeśli nie ma to z nami nic wspólnego.

Z każdym dniem tracimy niewinność.
Gromadzi¬my urazy i już nie przebaczamy.

Z czasem wszystkie najdrobniejsze nawet zdarzenia i ich konsekwencje uświadamiają nam, że nie jest bezpiecznie być kimś, kim jesteśmy naprawdę. Z każdym tak jest. Poszcze¬gólni ludzie różnią się tylko intensywnością odczuć, która zależy od indywidualnej inteligencji, poziomu wykształcenia i wielu innych rzeczy. Jeśli masz szcz꬜cie, udomowienie nie jest zbyt silne. Ale jeśli masz pecha, udomowienie może być tak silne, a rany tak głębokie, że nawet nie będziesz miał odwagi mówić. Będziesz się tłumaczył: „Jestem nieśmiały”, a tymcza¬sem nieśmiałość jest lękiem przed otwartym wyraża¬niem swojej osobowości. Możesz wierzyć, że nie po¬trafisz tańczyć lub śpiewać, jednak wszystkie niemoż¬ności biorą się z tłumienia normalnego ludzkiego instynktu okazywania miłości.

JEŚLI SŁYSZYSZ W SOBIE PŁACZ WEWNĘTRZNEGO DZIECKA TO ZAPRASZAM NA SESJE UWOLNIENIA CIĘ Z NEGATYWNYCH EMOCJI I WEWNĘTRZNEGO BÓLU.

UZDRAWIANIE

UZDROWICIELKA – PRACOWNIK ŚWIATŁA – Tożsamość Lightworkers
Należę do Dusz Lightworkers,- HEALERÓW , które niosą silną wewnętrzną potrzebę do rozprzestrzeniania na Ziemi ŚWIATŁA, WIEDZY, WOLNOŚCI i dbałości o siebie. Odczuwam to jako swoją misję.
Duchowość ,Uzdrawianie i praca terapeutyczna z klientem jest dla mnie radością i wewnętrzną potrzebą.
UZDRAWIAM TAKIE CHOROBY JAK :
– RAK – UZDRAWIANIE CAŁOŚCIOWE ODTRUWANIE CIAŁA I DUSZY
– STRES
– NERWICA
– DEPRESJA
– PROBLEMY EMOCJONALNE
– NADMIERNE ZMĘCZENIE
– NADWAGA – OTYŁOŚĆ
– POCZUCIE NISKIEJ SAMOOCENY
– BRAK MIŁOŚCI W DZIECIŃSTWIE
– PRACA Z WEWNĘTRZNYM DZIECKIEM
– USUWANIE LĘKÓW
– USUWANIE NEGATYWNYCH EMOCJI
– ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW OSOBISTYCH
– NISKA SAMOOCENA
– UWALNIANIE Z TOKSYCZNYCH ZWIĄZKÓW
– UZDRAWIANIE PRZESZŁOŚCI – TRAUMY, WEWNĘTRZNE LĘKI, NISKA SAMOOCENA
– CHOROBY O PODŁOŻU SOMATYCZNYM

ASTRONAUTA NASA EDGAR MITCHELL , KTÓRY STANĄŁ NA KSIĘŻYCU PRZESZEDŁ DUCHOWĄ TRANSFORMACJĘ . SAM EDGAR TWIERDZIŁ ŻE ZOSTAŁ UZDROWIONY Z NOWOTWORU PRZEZ HEALERA.

PRACA Z KLIENTEM PROWADZONA JEST POPRZEZ:
– TERAPIĘ I ROZWÓJ CZYLI PRACA Z UMYSŁEM PODŚWIADOMYM.
– OCZYSZCZANIE Z NEGATYWNYCH EMOCJI I DOSTĘP DO INTUICYJNEJ WIEDZY
– ODBLOKOWANIE UMYSŁU Z BLOKAD MENTALNYCH
– UZDRAWIANIE PRZESZŁOŚCI – TRAUMY, TRUDNE ZWIĄZKI, NISKA SAMOOCENA
– UWALNIANIE Z MENTALNOŚCI OFIARY I POCZUCIA WINY
– OCZYSZCZANIE ENERGETYCZNE – CIAŁ SUBTELNYCH
UZDRAWIAM I OCZYSZCZAM NA POZIOMIE ENERGETYCZNYM – CZYLI NA GŁĘBSZYM ZROZUMIENIU MECHANIZMÓW RZECZYWISTOŚCI.
JEŚLI CHCESZ UWOLNIĆ SIĘ OD PROBLEMÓW OSOBISTYCH I CHORÓB
SERDECZNIE ZAPRASZAM . TEL 518258233

Świat jest inny cz.1- Szczepienia

NIE MA ŻADNEGO PRAWA KARANIA PRZEZ SANEPID
WOJEWODA NIE MOŻE KARAĆ RODZICÓW PONIEWAŻ KONSTYTUCJA MÓWI WYRAZNIE ŻE TO RODZICE SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA DZIECI , A NIE BEZIMIENNY URZĘDNIK , A PONADTO KAŻDY MA PRAWO WYBORU METODY LECZENIA – TO JEST WE WSZYSTKICH ŁĄCZNIE Z UNIĄ EUROPEJSKĄ W AKTACH PRAWNYCH .
NARZUCANIE I KARANIE OSÓB NIECHCĄCYCH SIĘ SZCZEPIĆ JEST JAWNYM UŻYCIEM PRAWA .
Z JEDNEJ STRONY JEST PRZYMUS SPRZECZNY Z KONSTYTUCJĄ A Z DRUGIEJ STRONY NIE MA ŻADNEGO PRAWNEGO SYSTEMU WYRÓWNYWANIA CZY POKRYWANIA KOSZTÓW LECZENIA POWIKŁAŃ POSZCZEPIENNYCH .

UZDRAWIANIE

Cały wachlarz usług :
OCZYSZCZANIE ENERGETYCZNE – CIAŁ SUBTELNYCH
– DZIECI Z ADHD
– DOROŚLI
– USUWANIE NEGATYWNYCH BYTÓW

TRANS TERAPIĘ LUB ENERGOTERAPIĘ STOSUJĘ W TAKICH PRZYPADKACH JAK :
– STRES
– NERWICA
– DEPRESJA
– PROBLEMY EMOCJONALNE
– NADMIERNE ZMĘCZENIE
– NADWAGA – OTYŁOŚĆ
– POCZUCIE NISKIEJ SAMOOCENY
– BRAK MIŁOŚCI W DZIECIŃSTWIE
– PRACA Z WEWNĘTRZNYM DZIECKIEM
– USUWANIE LĘKÓW
– USUWANIE NEGATYWNYCH EMOCJI
– ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW OSOBISTYCH
– NISKA SAMOOCENA
– UWALNIANIE Z TOKSYCZNYCH ZWIĄZKÓW
– UZDRAWIANIE PRZESZŁOŚCI – TRAUMY, WEWNĘTRZNE LĘKI, NISKA SAMOOCENA
– CHOROBY O PODŁOŻU SOMATYCZNYM
Jeśli chcesz uwolnić się od problemów i chorób
zapraszam .

TRANSFORMACJA WEWNĘTRZNA

CO TO TAKIEGO TRANSFORMACJA WEWNĘTRZNA ?

TRANSFORMACJA WEWNĘTRZNA JEST TO SZEROKO ROZUMIANY ROZWÓJ OSOBISTY. KTÓRY PROWADZI DO POZNANIA SIEBIE I DOTARCIA DO INTUICYJNEJ WIEDZY CZYLI NADŚWIADOMOŚCI – CZYLI DO MĄDROŚCI DUCHOWEJ.

PRACA Z KLIENTEM PROWADZONA JEST POPRZEZ:

– TERAPIĘ I ROZWÓJ CZYLI ALTERNATYWNE PRAKTYKI ROZSZERZANIA ŚWIADOMOŚCI
– OCZYSZCZANIE Z NEGATYWNYCH EMOCJI I DOSTĘP DO INTUICYJNEJ WIEDZY
– ODBLOKOWANIE UMYSŁU Z BLOKAD MENTALNYCH
– UZDRAWIANIE PRZESZŁOŚCI – TRAUMY, TRUDNE ZWIĄZKI, NISKA SAMOOCENA
– UWALNIANIE Z MENTALNOŚCI OFIARY I POCZUCIA WINY

UZDRAWIAM I OCZYSZCZAM NA POZIOMIE ENERGETYCZNYM – CZYLI NA GŁĘBSZYM ZROZUMIENIU MECHANIZMÓW RZECZYWISTOŚCI.

JEŚLI TEMATYKA STRONY CIĘ INTERESUJE ZADZWOŃ – CHĘTNIE POROZMAWIAM NA RÓŻNE TEMATY.

OSOBY KTÓRE, MAJĄ OTWARTY UMYSŁ I SĄ ZAINTERESOWANE ,ROZSZERZENIEM ŚWIADOMOŚCI,ROZWOJEM OSOBISTYM, PRACĄ Z UMYSŁEM ZAPRASZAM NA SOBOTNIE MEDYTACJE GODZ. 19.OO

– MEDYTACJE
NA KTÓRYCH DOWIESZ SIĘ CZYM JEST:
TRANSFORMACJA WEWNĘTRZNA
POZNANIE POZIOMÓW ŚWIADOMOŚCI
DOSTĘP DO INTUICYJNEJ WIEDZY
ZROZUMIENIE SWOJEJ RZECZYWISTOŚCI

Po medytacji ciekawe rozmowy i rozważania na temat naszej rzeczywistości i nie tylko.
Donacja dobrowolna.

Tel. 518258233
email. ramonasuper@wp.pl